Zupa rybna w Sawa

Zupa w Sawa na Grzybowskiej pojawia się czasem w piątki na lunch toteż w ostatni piątek się na nią wybrałem. Niewiele mogę o niej napisać, oprócz tego, że smak za mało rybny, w środku trochę warzyw i dosłownie jeden, miniaturowy kawałek ryby (łosoś). W smaku była niezła, ale zbyt mało wyczuwalny wywar z ryby (pewnie przez ilość łososia jaką znalazłem z talerzu) powoduje, że już tam na nią nie wrócę, a szkoda.
Ocena: 2,5/5
Czy tam wrócę: nie na rybną

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *