Zupa rybna w Wół na Stół

Zupa rybna w Wół na Stół na ulicy KEN prezentowała się nieźle – pomidorowa, z plastrem cytryny i kleksem śmietany. Problem w tym, że smak miała jedynie od warzyw, a nie od ryb. Owszem, była całkiem smaczna, gdy dodało się sosu habanero i rozgniotło cytrynę, ale od zupy rybnej oczekuję przede wszystkim smaku rybnego, a nie dodatków. W środku kawałki ryby (łosoś, limanda, dorsz) i ponoć owoce morza, choć nie wychwyciłem żadnego, oraz czarne oliwki. Jako zupa jest w porządku, jako rybna niespecjalnie.
Ocena: 3/5
Czy tam wrócę: nie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *