Przepis na węgierską zupę rybną

W dzisiejszym wpisie zaprezentuję Wam przepis na zajebistą, węgierską zupę rybną. Poziom wykonania jest łatwy. A więc jedziemy:

  1. Ugotuj warzywny rosół. Niby proste, ale daje przepis: przygotowujemy nieduży por, seler, dużą cebulę, 2 marchewki, pietruszkę, główkę czosnku (tak, czosnek podczas gotowania traci swój smak, więc potrzeba go dużo), ziele angielskie i kilka liści laurowych. Pół selera, cebulę, jedną marchewkę, pietruszkę i czosnek kroimy w grubą kostkę, całość zalewamy wodą i gotujemy. Gdy się rosół zrobi to niepokrojone warzywa wyjmujemy (i można je wyrzucić, albo posiekać, dodać jabłko, świeżą cebulę, groszek i majonez i mamy fajną sałatkę). Pokrojone warzywa zostają – będą częścią wkładki i zagęszczą zupę.
  2. Dodajemy wkład rybny. Ja dałem spory kawałek łososia, szyjki raków, kalmary, krewetki i małże. Gotujemy jeszcze paręnaście minut.
  3. Dodajemy sok z połowy cytryny, puszkę pokrojonych pomidorów bez skórki, pieprz, sól, kilka papryczek chilli (zupa musi mieć moc)! Gotujemy jeszcze kilka minut.
  4. W tym momencie zupa w zasadzie jest gotowa. Jeśli ktoś lubi bardziej rybny smak (tak jak ja) może dodać ze 2 kostki rosołowe rybne. Do dostania w węgierskim sklepie na Saskiej Kępie, albo w kuchniach świata.
  5. Zupę podajemy z kolendrą i kleksem kwaśnej śmietany. Gwarantuję, że zupa urywa dupę. Smacznego